close
zywiec

Zainspirowana pytaniem kolegi z pracy o reklamę Żywca zaczęłam zastanawiać się nad jej znaczeniem.

I wiecie co?
Jest mądra.

zywiec

Przede wszystkim operuje dwoma płaszczyznami: Życie i Żywiec. Dodatkowo wykorzystuje konteksty społeczne i utarte zwroty: „podaj mi piwo kobieto” „chce się żyć”, „na trzeźwo się nie da”.

Zaczynając od życia: Żona bez Ż to tylko ona

  • Osoba, z którą nie dzielisz życia jest obcą osobą
  • Zażyłość pomiędzy 2 osobami rodzi się poprzez wzajemne zrozumienie uroków życia

.
Poprzez piwo:

  • Kobieta z którą nie możesz napić się piwa, która nie poda ci piwa, która nie ma dla Ciebie Żywca to nie żona
  • Ona której nie zaprosisz na randkę, z którą nie napijesz się piwa i nie przełamiesz pierwszych lodów, nie staje się twoją żoną> tutaj wpisana jest cała ścieżka uwodzenia kobiety
  • Życie małżeńskie nabiera uroku dopiero po browarze 😉


Dodatkowo samo odjęcie 1 literki daje wynikową w postaci „ona”, co staje się fajną grą słowną.

Jeżeli zatem Ż w obydwu postaciach jest tak ważne, to „Chce się Ż” > wiążemy wszystkie wcześniejsze skojarzenia z chęcią ich realizacji. – czyli dajemy motywację do posiadania Ż.

.
Jakie jest moje zdanie?
Od koncepcji po egzekucję mega udana kampania. Żywiec podąża za aktualnymi trendami reklamowymi: nie sprzedaje produktu, tyko całą ideologię, sposób życia, emocje.
Z resztą… liczba komentarzy, udostępnień i dyskusji sama mówi za siebie. 😉

Cieszę się, że wreszcie ktoś miał chwilę żeby pomyśleć i nie zostało to ukrócone na żadnym z etapów współpracy marki z agencją.

A wy jak interpretujecie Ż? 😉

Tags : chce się żo co chodzi w reklamie żywcareklama żywca
Katarzyna Wolska

The author Katarzyna Wolska

miłośniczka marketingu, dobrych pomysłów i twórczej kreacji.