close
icon

Po skazaniu pływaka Brocka Turner’a z Uniwersytetu Stanford na 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za seksualne napastowanie nieprzytomnej dziewczyny, w Stanach Zjednoczonych rozpoczęła się burza. Skandaliczny wyrok sędziego dobitnie pokazał stopień trywializowania tego rodzaju przestępstw i konieczność społecznej edukacji. Choć ocena czynu wydaje się być prosta, ciągle słyszy się niedorzeczne głosy:

Powyższa kampania została stworzona w 2013 roku przez Public Service Announcement (PSA) oraz z Joyful Heart Foundation przy udziale znanych osób ze świata show biznesu, których obecność ma wzmacniać przesłanie. Cała komunikacja została oparta o najczęstsze wymówki dotyczące usprawiedliwiania czynu. Choć wypowiadane kwestie wydają się niedorzeczne, są to głosy, z którymi można się zaskakująco często spotkać. Przypadek sprawy Brocka Turnera, linia obrony, przebieg sprawy i medialny wydźwięk, w którym Brock był ‚obiecującym pływakiem”, a dziewczyna „pijaną ofiarą” wskazują, że przerzucanie winy na ofiarę jest sprawą dość powszechną. Patrząc przez pryzmat czynu, a nie statusu społecznego danej osoby należy jednak stwierdzić:

lauren-destefano-na-twitterze-if-someone-s-a-rapist-and-an-athlete-they-re-not-an-athlete-who-made-a-mistake-they-re-a-criminal-who-can-also-swim

Można pokusić się o obojętność, myśląc, że skala takich zachowań jest marginalna. Przyglądając się jednak statystykom, widzimy, że jest to problem powszechny. I powszechnie przemilczany.

victims-of-sexual-violence-statistics-rainn

Żeby sprawdzić jak sytuacja wygląda w Polsce, weszłam na stronę statystyk policyjnych. W 2015 roku zaraportowano 2410 gwałtów. Ten kto w tym punkcie pomyślał „nie jest najgorzej” bardzo mocno się pomylił. Raportowane napaści to nie odsetek faktycznych zdarzeń. Badania przeprowadzone przez Fundację na rzecz Równości i Emancypacji STER na grupie 457 kobiet pokazują, że 87 proc. kobiet doświadczyło molestowania seksualnego, co czwarta ma za sobą doświadczenie próby gwałtu, a co piąta została zgwałcona. Polki doświadczają przemocy seksualnej najczęściej w swoim domu (55 proc. przypadków), jedynie 8% sprawców to nieznane osoby.

Powyższe dane są wręcz ciężkie do strawienia. Pokazują natomiast, że skala problemu jest ogromna.

Ciągle dochodzi do precedensowych spraw jak ta z udziałem Brocka, które są obrazem niewiedzy i społecznego przyzwolenia na tego rodzaju zachowania. Dlatego potrzebujmy ciągłej edukacji.

Poniżej przedstawiam Wam 5 kampanii przeciwko napaściom na tle seksualnym i 3 wynalazki, które mają pomóc w razie niebezpieczeństwa.

KAMPANIE:

  1. #KnowNo Project – kampania zrealizowana przez agencję Marc USA w Chicago, w której kobiety leżące na łóżkach, odgrywają rolę nieprzytomnych ofiar gwałtów. Instalacje umiejscowione na ulicach szokują, prowokując rozmowy w obszarze przyzwolenia na seks. Mi osobiście bardzo podoba się hasło „If I can’t say no, I can’t say yes”, które w logiczny sposób wskazuje na to, że brak świadomości nie jest zgodą (widocznie niektórzy takiego wytłumaczenia potrzebują…).
    .

2. #SlutWalk – marsz organizowany w Chicago przeciwko przemocy wobec kobiet, będący odpowiedzią na opinię policjanta na temat kobiecych strojów, wyrażającą się w słowach „Jeżeli kobiety chcą uniknąć przemocy nie powinny ubierać się jak dziwki”.

a99278_sexual-assault_4

3. #AlcoholIsNotConsent – seria zdjęć zrobiona z inicjatywy studenckiej, w której podkreślany jest aspekt zgody.

enhanced-9749-1393967757-8

4. Przesłanie dotyczące gwałtów zapisane na wkładkach higienicznych – kampania zorganizowana przez niemiecką feministkę Elonë.

a99278_sexual-assault_2-pads

5. #It Happaned – seria zdjęć zrobiona w odpowiedzi na niesprawiedliwy wyrok zasądzony w sprawie Brock’a, zrobiona przez studentkę Ithaca’s College w New York – Yanę Mazurkevich. Yana podkreśla aspekt losowości i wskazuje na bezsilność ofiar.

protest-brock-turner-release-it-happened-yana-mazurkevich-1

WYNALAZKI:

  1. Nimb – wearable w postaci pierścionka z wbudowanym urządzeniem lokalizacyjnym, który wysyłka sygnał SOS do wskazanych wcześniej osób.

2. Bielizna zabezpieczająca – to projekt ARwear, który ma uniemożliwić napastnikowi ściągnięcie bielizny.

3. #Red Light Vodafone – aplikacja, która wysyła powiadomienie do bliskich osób w razie zagrożenia.

Jest to jeden z przykładów aplikacji, które powstały aby pomóc w sytuacji zagrożenia. Jeżeli chcecie poczytać o innych aplikacjach Kliknijcie tutaj!

Resztę pozostawiam, bez analizy czy komentarza podsumowującego – Wam do przemyślenia.

Tags : 6 miesięcy kary za molestowanie seksualneaplikacje przeciwko przemocyARwearBrock Turnerdane dotyczące molestowaniakampanie przeciwko napaściom na tle seksualnymmolestowanie kobietNimbRed Light Vodafone
Katarzyna Wolska

The author Katarzyna Wolska

miłośniczka marketingu, dobrych pomysłów i twórczej kreacji.