close
wsnhid

Marketing i technologia brzmi niczym historia o dwóch braciach. Jeden rzeczowy i nastawiony na zadania, drugi wizjoner zdobywający serca. Nigdy nie mogą się dogadać, często pomstują na siebie i wchodzą sobie w drogę. Choć nieustanne tarcia doprowadzają do iskier i w konsekwencji do pożarów, świadomi indywidualnych niedoskonałości, dążą do znalezienia konsensusu. Czy im się udaje?
Bywa, że tak.

Powyższa refleksja zrodziła się pod wpływem ostatniej konferencji: Marketing i Technologia, zorganizowanej przez Wyższą Szkołę Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. Zanim odwołam się do początkowej dygresji, opowiem Wam czego można było doświadczyć. A można było wiele!

Przeczytawszy, że prelegentem będzie Jacek Kotarbiński oraz przedstawiciele firm jak: Allegro, Google, LifeTube, czy Marketing w Praktyce, zarejestrowałam się bez zbędnych dywagacji.

Prócz prezentacji dotyczących budowania relacji pomiędzy firmą, a klientem z wykorzystaniem różnych narzędzi komunikacji, dostępna była strefa TechZone, gdzie można było zobaczyć i przetestować różne cudowne wynalazki: drukarki 3d, Oculus Rift, drony oraz aplikacje mobilne oparte o technologię rozszerzonej rzeczywistości. Czyli dla niejednego Geeka – wow.

Jako pierwszy wystąpił Kamil Dziadkiewicz z Omni3D. Przedmiotem debaty było wykorzystanie druku 3D do prototypownia ze szczególnym uwzględnieniem projektu opakowań. Główną korzyścią takiego rozwiązania jest możliwość zamiany pomysłu na rzeczywistość przed jego rynkową implementacją i przez to zweryfikowanie założeń konstrukcyjnych. Dodatkowymi zaletami są: pobudzenie kreatywności w projektowaniu (wewnątrz zespołu) i skupienie uwagi odbiorców (ułatwienie procesu sprzedażowego poprzez zastosowanie fajnego gadżetu). Choć dla mnie prezentacja była najbardziej odległa tematyką od wykonywanej przeze mnie pracy, pokazywała rzeczywistą spójność pomiędzy nową technologią i jej użytecznością dla marketingu. Te dwa pojęcia w ustach Kamila nie stanowiły dwóch równoległych dziedzin, tylko łączyły się w całość. Zatem, pomimo biegania po scenie i galopującego potoku słów – w mojej ocenie plus za spójność.

IMAG0827

Jako drugi pojawił się wyczekiwany przeze mnie Jacek Kotarbiński, który opowiadał o budowaniu zaangażowania klienta. Jak słusznie zostało wskazane, tworzenie odpowiedniej wartości dla konsumenta uległo zmianie na przestrzeni ostatnich lat, skutkiem zwiększenia siły przetargowej i świadomości kupującego. Obecnie smart shopperzy są czuli na punkcie autentyczności marki, dlatego wartością szczególnie pożądaną jest szczerość. W efekcie szacunek, rzetelność i uczciwość brandu stają się fundamentem tworzenia zaangażowania konsumenta. Jacek przeanalizował temat kompleksowo i przedstawił również aspekty związane z wewnętrznym funkcjonowaniem firmy. Istotę sytuacji można podsumować następującym stwierdzeniem: praca ochotnika będzie zawsze bardziej wydajna niż praca niewolnika. Konsekwentnie, jeżeli pracownicy będą działać przeciwko sobie lub będą niedoceniani przez szefostwo, komunikacja autentyczności nie uda się, co przełoży się na wyniki firmy. Oczywiście sama prezentacja była doskonałym przykładem prowadzenia angażującej i przykuwającej uwagę odbiorców prelekcji.

IMAG0829

O sens brandingu czyli uwypuklaniu wartości marki za pomocą różnych wrażeń zmysłowych opowiadali Marta Siembab z Senselier oraz Maciej Kawecki z Brandburg. Rdzeniem prezentacji był wpływ zapachu na zachowania konsumenckie. Elementem, który podobał mi się najbardziej było pracowanie na case’ach – Marta i Maciej pokazali nie tylko, że świetnie znają się na temacie, ale również, że sami wprowadzają swoją wiedzę w życie. Sam temat jest tak rozległy, że w mojej opinii jego przedstawienie wymagałby stworzenia odrębnego artykułu.

IMAG0854

Moje uczestnictwo ograniczało się do pierwszej części konferencji, więc ciężko mi się wypowiedzieć na temat całokształtu. To, co jednak nasuwa mi się na myśl, to, że marketing i technologia choć połączone spójnikiem „i”, często jeszcze kroczą osobno. Z pewnością brakowało mi przykładów implementacji nowych technologii w marketingu, które budowałyby jego nową jakość (np. kampanie wykorzystujące nowinki technologiczne lub usprawnienia dokonane z użyciem nowych technologii). Mimo wszystko konferencję uważam za bardzo udaną i dopracowaną zarówno pod względem organizacyjnym jak i wykonawczym. Oczywiście czekam na jeszcze więcej – w przyszłym roku.

Tags : AIPJacek KotarbińskiKamil DziadkiewiczkonferencjaMaciej KaweckiMarketing i technologiaMarta SiembabWSNHiDWyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa
Katarzyna Wolska

The author Katarzyna Wolska

miłośniczka marketingu, dobrych pomysłów i twórczej kreacji.