close
samochody

toyotaOglądając dzisiaj wiadomości w BBC World natknęłam się na informacje o wadliwych poduszkach powietrznych w samochodach Toyoty, Hondy, Nissana i Mazdy. Ogromne straty i wycofanie ok. 3.4 mln samochodów z rynku było następstwem pęknięcia poduszek powietrznych w pięciu samochodach. Brzmi na prawdę przerażająco. Akurat tak się szczęśliwie złożyło, że dwa lata temu robiłam analizę mikroekonomiczną producentów samochodowych na rynku polskim, w związku z czym temat koncernów samochodowych nie jest mi obcy. Skupmy się na Toyocie, ponieważ dysponując odpowiednimi informacjami, na jej podstawie możemy w największym stopniu dostrzec manipulację.

Jak możemy czytać na stronie BBC, Japońskie marki dobrowolnie wycofują wybrane partie samochodów z rynku godząc się na olbrzymie straty (więcej tutaj). Błyskawiczna reakcja i testy techniczne mają zapobiec kolejnym wypadkom.

W 2010 roku wykryto usterki w pedale gazu w samochodach Toyoty, co przyczyniło się do wypadków. Opinia marki została znacznie nadszarpnięta, a sprzedaż światowa spadła z 8,9 mln aut rocznie do 7,6 mln. W dzisiejszych wiadomościach, prezenter informujący o wadliwych poduszkach powietrznych odwołał się do całej sytuacji używając określeń „sticky pedals and sloppy mats”. I w tym momencie zapaliła się czerwona lampka w mojej głowie, ze względu na fakt, że oskarżenia względem Toyoty zostały wycofane, a niezależne testy organizacji eksperckich (NHTSA, NASA) potwierdziły niewinność koncernu, czego prezenter nie wiedział lub raczej pominął.

Gdy na początku 2010 roku media amerykańskie, a za nimi i europejskie, snuły ciągłe dywagacje na temat domniemanego zagrożenia ze strony nieprawidłowej pracy pedału gazu, Toyota długo milczała. Wynikało to z faktu odmiennej kultury biznesowej. Zewnętrzna defensywność medialna skrywała gorączkowe prace wewnątrz koncernu.

Po ogłoszeniu przez NHTSA, NASA i Departament Transportu USA raportu, uwalniającego Toyotę od zarzutów o samoczynne przyspieszanie samochodów…

Więcej na ten temat można czytać w bardzo dobrym artykule http://www.toyota.pl/about/2011-raport-toyota-niewinna.tmex

Czyżby dziennikarze nie wiedzieli o całej sytuacji? Dysponowanie pomówieniami i przedstawianie ich jako fakty to oczywista manipulacja. Z pewnością są koncerny, które korzystają na stratach japońskich producentów.

Oczywiście wina rzeczywiście może leżeć po stronie Wielkiej Czwórki, jednakże fakt, że nikt nie pamięta jak rozwiązała się poprzednia sytuacja, a pamięta się jedynie oskarżenia i dramaty, może świadczyć o tym, że być może należałoby poczekać z werdyktem na opinie fachowców, którzy zbadają całą sytuację.

Znając powyższe informacje i artykuły źródłowe polecam przeanalizowanie sposobu przedstawiania informacji w  mediach…

Tags : kontrowersje Toyotaproducenci samochodów japońskich ponoszą stratyusterki w poduszkach powietrznych ToyotyWielka czwórka- stratywycofanie samochodów
Katarzyna Wolska

The author Katarzyna Wolska

miłośniczka marketingu, dobrych pomysłów i twórczej kreacji.