close
mcdonald

W dobie fragmentacji mediów i znudzenia mediami tradycyjnymi, ambient jest szansą na „ponowne” konkurowanie firm za pomocą reklam. Sceptyczne nastawienie odbiorców do przekazów z wykorzystaniem klasycznych nośników przyczyniło się do powstania potrzeby poszukiwania innych, alternatywnych form dotarcia do klienta.

Ambient media są dużą szansą na wyróżnienie oferty danej firmy. Jak długo jednak ten potencjał będzie możliwy do wykorzystania? Już teraz jest wiele przykładów na kampanie uważane kilka lat temu za ambient, których teraz nie można określić tym mianem. Przykładem mogą być instalacje billboardowe stosujące elementy, które wystają poza ramy powierzchni reklamowej. Są to zabiegi dosyć często stosowane przez przedsiębiorstwa z różnych branż, w związku z czym instalacje te nie zadziwiają już odbiorców swoją innowacyjnością. Jest to przykład obrazujący zależności pomiędzy wielokrotnym wykorzystaniem danego sposobu przedstawiania produktu czy usługi, a jego powszednieniem. Nasuwająca się na myśl negatywna odpowiedź na zadane pytanie retoryczne z artykułu Panów: Paluchowskiego i Marciniaka „Reklama ambientowa – laboratorium kreatywności” Czy medium tak powszechnie wykorzystywane nadal będzie mogło uchodzić za Ambient? stałaby się prawdziwa, gdyby skończyły się ludziom pomysły na zaskakiwanie innych (co wydaje się być niemożliwe). Termin ten mógłby również zostać przyporządkowany do konkretnych sposobów realizacji, przez co zmieniłby swoje znaczenie. Już teraz istnieje duża tendencja w kojarzeniu ambientu z wydarzeniami out of home bez użycia klasycznych nośników w dzisiejszym rozumieniu.

Odpowiadając zatem na pytanie Czy medium tak powszechnie wykorzystywane nadal będzie mogło uchodzić za Ambient? odpowiadam – Tak, jeżeli ambient będzie pojęciem nieprzyporządkowanym do konkretnych sposobów realizacji. Odnosząc się do definicyjnego punktu widzenia częstotliwość stosowania niekonwencjonalnych działań nie jest wyznacznikiem, który pozwala nam przyporządkować reklamę do kategorii ambientu. Odwołując się do wyróżników Sandry Luxton i Lachlana Drummonda jakim jest zaskoczenie odbiorcy oraz wyłączenie selektywności percepcyjnej, możemy dojść do konkluzji, że obecne niekonwencjonalne sposoby komunikacji ulegną standaryzacji (co jest prawdą). To jednak nie wyklucza postrzegania ambientu jako innowacyjnego sposobu komunikowania przekazu reklamowego. Bowiem ambient jest pojęciem abstrakcyjnym, w dużej mierze odnoszącym się do emocji towarzyszącym odbiorowi danego przekazu przez konsumenta. Ambient to sposób reklamy, którego wcześniej nie wykorzystywano. Można więc uznać, że zawsze będzie NOWYM nośnikiem reklamowym, gdyż jest to pojęcie ruchome – określenie na coś, czego wcześniej nie było. Znaczenie tego pojęcia przesuwa się w czasie, w związku z czym, to co wymyślono w obecnych czasach i można zaliczyć do kategorii ambientu, w przyszłości będzie czymś rutynowym, co nie wyklucza innych, nowych sposobów komunikacji, dziś niewymyślonych. To co nie zaskoczy i nie zaintryguje publiczności, zwyczajnie nie będzie ambientem. Pojęcie ambientu będzie takie samo – posiada określone atrybuty różnicujące, ale narzędzia i techniki wykorzystywane przezeń się zmienią.

Obserwując jednakże tendencje rynkowe – ambient coraz bardziej zbliża się do przyporządkowania do konkretnych realizacji (outdoor). W takim przypadku nowe techniki przyciągania uwagi konsumenta zyskają nowe określenia. 🙂

Tags : Ambientdefinicjanowe media
Katarzyna Wolska

The author Katarzyna Wolska

miłośniczka marketingu, dobrych pomysłów i twórczej kreacji.