close
FreedomForGirls

Ostatnio szukałam inspiracji do wpisu na bloga i wśród ton przeciętnych i niewyrafinowanych kampanii znalazłam 4 ciekawe realizacje. Dlatego dzisiejszy wpis potraktujcie jako wzmiankę na ich temat.

Wszystkie kampanie w jakiś sposób mnie zainteresowały, poruszyły i wszystkie dotyczyły tematów, które w pewnym stopniu są dla mnie istotne.

Kampania #FreedomForGirls pokazuje małe dziewczynki, których taniec i śpiew wyraża złość, spowodowaną nierównym traktowaniem kobiet względem mężczyzn. Poprzez choreografię do utworu “Freedom” Beyoncé pokazują: siłę, pewność siebie, talent i wewnętrzną moc. Całość zestawiona jest z zatrważającymi statystykami na temat dyskryminacji, które są przeciwwagą do całości. Nagle cały talent i hart ducha jest miażdżony poprzez uwarunkowania, w których przyszło żyć bohaterkom teledysku.

Więcej na temat kampanii możecie przeczytać na stronie Global Goals.

Kolejna kampania dotyczy obraźliwych komentarzy w internecie. Prawdziwe wypowiedzi internautów przeniesiono na grunt offline, gdzie jedna osoba odgrywała rolę ofiary, a druga oprawcy (obydwie były aktorami). Napaści spotkały się ze sprzeciwem społecznym i ingerencją postronnych obserwatorów, które zaczynały bronić ofiar. Klip przedstawia, że to na co nie ma przyzwolenia w świecie realnym, w Internecie jest codziennością. Wywołując w nas konsternację na temat takiego stanu rzeczy.

Oczywiście wszystko pięknie wygląda na zmontowanym klipie. Ja jednak zastanawiam się: ile osób przeszło obojętnie, ile razy obelgi zostały zignorowane, a ujęcia musiały być powtarzane. Natomiast jedno jest pewne – niezależnie od prawdy – idea jest szczytna.

Trzecia kampania dotyczy kobiecego okresu. Zazwyczaj pokazywany na reklamach w odrealnionej niebieskiej formie staje się tematem wstydliwym. Marka Libresse próbuje przełamać ten schemat pokazując jak jest na prawdę.

Choć nie zgadzam się z tym żeby pokazywanie prawdziwej krwi było czymś o co chcę walczyć (tak jak nie chcę żeby producenci prezerwatyw pokazywali efekty seksu), domyślam się, że jest to jeden z ruchów na rzecz girl empowerment. Dlatego wart jest adnotacji, ponieważ w jakiś sposób porusza i wyzwala dyskusję. Poza tym jak mogliście zauważyć, jest naprawdę dobrą realizacją.

Ostatnia kampania, zrealizowana przez Burger Kinga, dotyczy prześladowania dzieci przez swoich rówieśników. Osoby postronne zostają poddane próbie i stają się świadkami przemocy wobec jednego chłopca. Jednocześnie część klientów otrzymuje zmiażdżonego Burgera w stosunku co do którego również zastosowano przemoc – jak myślicie która sytuacja spotka się z większym sprzeciwem?

Tags : be strongBlood normal - LibreseBurger King - bullyingFreedomForGirlsgirl powerkampanie społecznetrollowanie
Katarzyna Wolska

The author Katarzyna Wolska

miłośniczka marketingu, dobrych pomysłów i twórczej kreacji.